ORKONOWY SAVOIR-VIVRE
Poniższe zasady to nie regulamin konwentu, a raczej zbiór dobrych praktyk i etykieta, którą warto mieć na uwadze, by przez te dziesięć dni wspólnego bycia na Orkonie wszystkim było milej, bezpieczniej i po prostu lepiej.
1. Szanujcie Organizatorów i Gremliny.
To oni dbają o Wasze bezpieczeństwo, czuwają nad spokojem nocą, pilnują obozowiska, gdy bawicie się na LARPach. Jeśli proszą Was o ściszenie – to znaczy, że naprawdę jesteście za głośno.
2. Ogień = odpowiedzialność.
Nie rozpalajcie ognisk w pobliżu drzew. Nie zostawiajcie zapalonych świeczek czy maszynek gazowych w namiotach. Możecie w ten sposób narazić nie tylko swój dobytek, ale i spokój całego obozu.
3. Zero promili przed LARPem.
Nie pijcie alkoholu przed rozpoczęciem gry, nawet piwa. Po grze – proszę bardzo, ale wcześniej ryzykujecie, że organizatorzy nie dopuszczą Was do udziału.
4. Tylko atestowana broń.
Każda broń, którą zabierasz na grę, musi mieć atest. I nie, owinięty gąbką miecz z Castoramy to nie jest bezpieczna broń.
5. Cisza nocna to nie fanaberia.
Nie drzyjcie się ludziom nad namiotami w środku nocy. Serio, niektórzy chcą spać.
6. Masz skargę? Wiesz, co z nią zrobić.
Problemy zgłaszamy właściwym osobom: Organizator, Osoba Zaufania, a w trakcie larpa: Duch Opiekuńczy, Organizator LARPa. Ostateczna instancja to główny organizator - Arcyorg. Nikt nie zostanie bez wysłuchania.