Na krańcu doliny ostatnia wieś
A dalej przez bór aż do zamku
Możecie tą droga spokojnie leźć
Ale broń boże po ciemku
W zamku tym siedzi Rogaty Król
Rogi ma wielkie jak szpony
Samemu nosić ogromny ból
Takiej doczekał korony
W dzień tam bezpiecznie dość możesz wleźć
Oderżnąć ciut z rogów końca
Lecz potem biegnij, tak niesie wieść
Szybciej od skoków zająca
Bo kto sie w nocy tuła po borze
Nigdy już świtu ujrzeć nie może
Tekst karczemnej piosenki sprzed bardzo, bardzo dawna. nieznanego autorstwa.
Larp ten przeznaczony dla osób, które po raz pierwszy są na Orkonie.