Po Armageddonie
Gdy dawni bogowie zwarli się ze sobą w ostatecznym boju, nastąpił Armageddon. Moc walczących w chwili ich śmierci rozpierzchła się i przeniknęła całość istnienia. Ostatnim ocalałym był Arrathot. Widząc ogrom zagłady, ulitował się nad ginącym światem, skupił całą swą moc i ofiarowanym tchnieniem rozniecił w nim iskrę życia. Właśnie dzięki Arrathotowi po Armageddonie ocalały żywe stworzenia, które mogły na nowo zaludnić świat. Po jego ofierze pozostał zaledwie cień wspomnienia – głównie wśród elfów, które nadały pradawnemu bóstwu przydomek Budziciel.
Z upływem kolejnych wieków, przenikająca świat boska moc zaczęła się na nowo skupiać w rozmaitych bytach. Owe istoty stały się one nowymi bóstwami, stopniowo, całkowicie nieświadomie odtwarzając prastary porządek rzeczy. Jest bowiem tak, że w moc wpisany jest starożytny ład, jak ukryte wspomnienie, którego nie można świadomie przywołać, lecz kieruje czynami istot. Można powiedzieć, że nowe bóstwa są jak lunatycy kierowani cudzym snem.
BUDZICIEL – Arratoth – jego moc dała życie umierającemu światu. Wraz ze śmiercią każdej istoty, maleńka cząstka tej mocy ukryta w duszy ma szansę powrócić do bóstwa w jego obecnej postaci. A jest nią…
MONOLIT – w pewnym sensie nauki kapłanów Monolitu to prawda: wszystkie żywe istoty są jednością – monolitem, gdyż w duszach wszystkich istot tkwi cząstka mocy Budziciela, która ocaliła życie po Armageddonie. Monolit rękami swych wyznawców odtwarza porządek, którego w prehistorycznych czasach pragnął Arratoth. Jednocześnie rękami uzurpatora, Mortimera, gromadzi moc, czyli dusze w Cesarskim Pałacu. Im więcej śmierci jest na świecie, tym potężniejszy ma szansę stać się Monolit – dlatego tak wiele zła dzieje się za jego sprawą. A zarazem, jak niegdyś sam Arratoth, jest on nadzieją na odrodzenie umierającego świata gdy nadejdzie kolejny Armageddon.
DRZEWO – Gaja – ucieleśniona Natura, zniszczona w prastarych czasach, teraz odtwarza swą rolę w nowej postaci. O ile jednak Monolit dąży do zgromadzenia mocy, Drzewo utrzymuje ciągłość cyklu życia i śmierci, naturalny porządek rzeczy. Zamiast jedności oferuje wielość i różnorodność; ewolucję, wędrówkę dusz, do których ostateczne prawo rości sobie Monolit. Dlatego właśnie religiom tym pisany jest konflikt. Liczne lokalne bóstwa związane z przyrodą, duchy totemiczne, etc. są rozmaitymi aspektami Drzewa. Najbardziej znanym z nich jest…
WIELKI SZCZUR – idea przetrwania, która określa Szczura, bardzo mocno trafiła do przekonania ludziom. Kryje się za tym utrzymanie odrębności własnego ciała i duszy – czyli sedno dążeń Drzewa, przeciwne do dążeń Monolitu.
SAR / DREISS – im bardziej te bliźniacze bóstwa rosną w potęgę, z tym większą intensywnością nieświadomie odtwarzają największy prastary konflikt: Sunala i Setha, który zakończył się Armageddonem. Gromadzona moc wypacza ich czyny i podsyca wieczną wojnę.
Dreiss i Sar zwalczają się i dopełniają zarazem. Są bogami wojny i konfliktu, który stymuluje rozwój – słabość zostaje zniszczona. Z jednej strony kryją się w tym idee naturalnej selekcji bliskie Drzewu; z drugiej, gdy zostanie osiągnięty szczytowy punkt rozwoju i gromadzenia mocy, ich skala doprowadzi do ponownego Armegeddonu, w którym kluczową odegra Monolit.
SELENA – cząstki mocy tej życzliwej bogini (jedynej z prastarych bóstw, której imię przywoływane jest do tej pory) są rozproszone po świecie. Z jednego z prastarych miejsc mocy, w których zachowała się owa moc, czerpał prorok Nataniel. Selena nie ma, przynajmniej na razie, nowego wcielenia, które odgórnie kierowałoby poczynaniami wyznawców (być może Nataniel w pełni stanie się kimś takim, gdy powróci z Otchłani). Zamiast tego, cząstki mocy dawnej bogini wnikają w żywe istoty – odmieniają ich naturę, a niektórym dają również cudotwórcze zdolności.
W prehistorycznych czasach istnieli jeszcze dwaj bogowie. Obaj walczyli u boku Sunala i Amatsu przeciw Arratothowi, gdy bracia usiłowali odebrać tamtemu Zabójcę Bogów i obaj wówczas zginęli. Ich imiona, dzieje i aspekty zostały zapomniane na przestrzeni tysiącleci.
ZŁOTA PANI – ma w sobie cząstkę mocy jednego z zapomnianych bogów. Jej głównymi aspektami są wiedza i dążenie do oświecenia. Złota Pani nieświadomie naśladuje swego starożytnego poprzednika, występując przeciw Monolitowi.
Moc drugiego z zapomnianych bogów jeszcze się nie ujawniła w nowej postaci.
txt. Jerzy