"Siła polityczna wyrasta z rękojeści topora", Reag Sinobrody, Namiestnik Miasta Craigmillar
Nazwa Craigmillar swe pochodzenie zawdzięcza największemu architektowi zachodnich królestw naszego millenium, który zaprojektował zarówno rynek w stolicy jak i rynek "Małego Craig". Ów Alpherte D’holic przeniósł wygląd Starej Dzielnicy Craig na grunt mniejszy i mniej wymagający. Rynek Śródmiejski (zwany obecnie Rynkiem Pijanic), oddany w 1212 roku, jest niczym innym a swoistą miniaturą rynku Craig. Sam człon "millar", w języku staroranderskim znaczy „mały”. Craigmillar jest zatem niczym więcej a Małym Craig, którą nazwę stosuje się zamiennie.
Berid Hullaise, „Architektura Królestw Zachodu i wpływ architektonicznej szkoły cesarskiej na rozwój stylu Arkannońskiego”, rok 1224
Położone na północnym krańcu puszczy Chador i łączące granice trzech państw zachodu, Ezerii, Ryvedden i Randers, miasto Craigmillar zostało zbudowane wraz z rozwojem Zachodnio - Północnego Szlaku.
Centralnym miejscem łączącym granice dzielnic miasta jest fort Hresvelgh, zwany przez ludzi w tej części świata „Fortem Olbrzyma”. To wokół niego najpierw rozrastało się podgrodzie, później miasteczko, by w końcu stać się pełnoprawnym i sławnym na cały świat miejscem uciekinierów i wyrzutków.
Craigmillar podzielone jest na trzy główne części. Pierwsza z nich to strefa, w której wyraźnie zarysowują się wpływy Randerczyków, druga - pod władaniem Ryvedeńskich szlachciców oraz trzecia, czyli fort, w którym stacjonują oddziały Krasnoludów z Gór Kryształowych. Dopiero na przedmieściach wpływy swoje mają możni z Ezerii.
Fort Hresvelgh został podarowany krasnoludzkiemu królestwu Gór Kryształowych w 1112 roku w zamian za umorzenie znacznego długu Ezerii. Rozrost i odbudowa twierdzy trwały około trzydziestu lat, podczas których krasnoludy rozpoczęły wydobycie rudy i spław urobku rzeką Skarstind.
Gdy na tron Randers w 1207 wstąpił Ryszard I Gloster, a krew buntowników zalała szafoty i topory katów króla, fort ten okazał się oazą spokoju i miejscem na tyle oddalonym od stolicy, iż każdy z przeciwników nowego monarchy upatrywał je jako swój nowy dom i azyl. Pierwsza fala migracji szlachty randerskiej i towarzysząca temu rozbudowa miasta uczyniła z niego ważny punkt łączący granice trzech państw. Miasto nazwane wtedy ironicznie Craigmillar przypominało i przypomina teraz w najlepszym wypadku slumsy Craig.
Randerska część miasta Craigmillar, siedziba oprychów i łotrów zawsze była względnie bogata. Dobrze prosperująca karczma, silniejsza waluta i przyzwoite traktowanie przez tutejszy gang o wdzięcznej nazwie Przyjaciele skutkowało tutaj ciszą i spokojem. Przynajmniej do godzin nocnych…
Ryveddeńska część miasta, zwana Rinnburgh, jest dzielnicą uboższą. Sytuacja geopolityczna oraz represje króla Eryka Żelaznorękiego, w ciągu ostatnich dwóch lat doprowadziły do gwałtownej fali imigracji, która miała wpływ na bardzo szybki rozwój dzielnicy. Obecnie z portem flisackim oraz zamtuzem, konkuruje z bogatszą częścią Randerską i używa wpływów upadłej szlachty Ryvedden.
Ponad owymi dzielnicami wyrasta fort krasnoludzki Hresvelgh. I to właśnie krasnoludy trzymają pieczę nad wszystkim pozostając neutralne względem owych frakcji. Na samej górze krasnoludzkiej hierarchii stoi Namiestnik Reag Sinobrody. Osobą mu niepodległą, która sprawuje piecze nad władzą sądowniczą jest Sędzia – rozjemca między Craigmillar i Rinnburghiem. Władzę wykonawczą sprawuje Żandarmeria, czyli organizacja Krasnoludów strzegąca porządku w mieście. Zwana jest popularnie „Brodatymi Chłopcami”. Władzę ustawodawczą miasta stanowi rada, zwana Wspólnym Zgromadzeniem Craigmillar, w skład której wchodzi trzech przedstawicieli strony Ryveddeńskiej, trzech kolejnych przedstawicieli strony Randerskiej, Namiestnik, Nadsztygar Kopalni oraz Sędzia (bez prawa głosu z funkcją oceny zgodności wydanego aktu lub ustawy z Księgą Praw Zasadniczych Miasta Craigmillar).
GRA GŁÓWNA ORKON 2010
W zatęchłym powietrzu miasta wyrzutków można wyczuć narastające napięcie. Większość uważa, że to wpływy wielkiej wojny, która ogarnęła cały kontynent. Ale czy aby na pewno?
Niektórzy mają inne zdanie. Mówią, że to przez zbliżający się dzień targowy. Inni zaś powiadają, że to wpływ ruin, które odkopano za bagnami. Ilu mieszkańców, tyle opini. Chaos, dezinformacja i plotki…ciągłe plotki…
A może po prostu do miasta przybył ktoś ważny?
Postacie przesyłajcie na adres:
gg.orkon@gmail.com
Ankieta dostępna poniżej.
| Załącznik | Rozmiar |
|---|---|
| mapa.jpg | 558.94 KB |
| craigmillar.png | 208.51 KB |
| ankieta.rtf | 30.17 KB |